piątek, 28 sierpnia 2009

trasa gdynia Zako ;)

Jesteśmy ku nieuciesze naszych wrogów!

Ahoi Zdratsvujcie^

hah^

My wypoczęte z uśmiechem na ustach kończymy nasze wakacyjne wojaże.

Jednakże upatrujemy równie udanego roku szkolnego
Jak zwykle zresztą.


Co tam u nas?


Więc...w Gdyni byłyśmy już na 2 dni przed kwalifikacjami.

Tam powłóczyłyśmy się po różnych sklepach by nie wypaść głupio na umówionym wywiadzie z Bartkiem Kurkiem.

Nabyłyśmy kilka potrzebnych rzeczy;)

Anja stała się zakupoholiczką...przeze mnie.przyznam się.


Co do samego meczu to był niezwykle emocjonujący.
Nasza młoda kadra świetnie dawała sobie rady z przeciwnikami i tym samym mamy kwali!


Aa co to był za widok uśmiechniętej mordki Marcelka<3

eh..

po wywiadzie poszłyśmy z Bartkiem i kilkoma kumplami na piwko.
A ,że Bartuś nie mógł pić to my wróciłyśmy w stanie nieważkości xD


Ogólnie warto było;**


Kochamy Was!!



Po kwali ruszyłyśmy do Zako.

Jednak pomyślicie!

Udało im się.

COS ,gdyż pracowałyśmy jako wolontariuszki.


eeee wrr przed kwali zaczął mi aparat szwankowac i co no chujnia...pedał padł!

Więc fot jest tyle co nic....
ale może cos wygrzebiemy:)


na szczęście Anja miała coś w zanadrzu xD

ahah nie wiem czemu ,ale upodpobałą sobie robienie fot hot'om haah myślałam,że padnę jak zobaczyłam jedną fotkę,,ale ok. bez komantarza:)

później trochę fot z finami.
mała zadyma ...

Na imprezce w MO byłyśmy i owszem.
A w Mo jak zwykle...densy...laski szalejace z kartkami ahha i prośbą o grafy...densy jeszcze raz densy piwko....lizanie...

Ale nie zagościłyśmy długo.

Po pożegnaniu z naszą paczką z którą spędzilyśmy czas w Mo udałyśmy się do hotelu.
Tam packing i w drogę:)




Jak widzicie trochę się działo.



Kto wybiera się na Pk do Wisły?

Bo Anja musi zrobić kilka wywiadów.
Siłą rzeczy jadę z moim serduszkiem;**

Może mały meet naszych przeciwniczek!
Bójcie się!!!

1 komentarz: